Można stwierdzić, że utrzymanie wysokiej dynamiki rozwoju Polski było w latach 1974-1976 wynikiem rosnącego zadłużenia gospodarki zarówno wewnętrznego (wobec ludności), jak i zagranicznego (wobec krajów kapitalistycznych). Przez pojęcie zadłużenie wewnętrzne rozumieć należy tę część oszczędności ludności, która była wymuszona brakiem towarów i usług. Przez pojęcie zadłużenie zagraniczne -tę część importu, która była kredytowana przez zagranicę. Oznacza to, że wytworzony dochód narodowy nie wystarczał na finansowanie rosnącej akumulacji (inwestycji i zapasów) oraz konsumpcji (dochodów netto). W rezultacie część dochodów pieniężnych ludności nie , mogła być zrównoważona dostawami towarów i usług rynkowych, i Jednocześnie część towarów importowanych nie mogła być zrównowa-sportem. W1974 r. wytworzyliśmy dochód narodowy o wartości 97,7 mld zł (bez strat) - rozdzieliliśmy natomiast 1373,2 mld zł, a więc 14,6% więcej niż wytworzyliśmy; z tego 905,9 mld zł przeznaczono na. ludności netto (spożycie plus wzrost zasobów pieniężnych i przedpłat), ą 467,3 mld zł na akumulację netto. W 1975 r. wytworzyli- dochód narodowy o wartości 1348,6 mld zł, rozdzieliliśmy 1538,9 zł, tzn. o 14,1% więcej niż wytworzyliśmy; z tego 1026,2 mld zł to ody ludności, a 512,7, mld zł - akumulacja. W sumie więc w nich dwu łatach wydaliśmy 3653 mld zł więcej niż wytworzyliśmy; około 201 mld zł przypada na zadłużenie zagraniczne, a 164,8 mld zadłużenie wewnętrzne. Jeżeli ponadto weźmiemy pod uwagę pużenie w 1976 r., to sytuacja wygląda znacznie bardziej akompliko-ie; okazuje się mianowicie, że wydajemy średnio o 20% więcej niż biamy. Stan ten jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Na rynku ftynętrznym obserwujemy bowiem coraz wyraźniejsze zachwianie owagi między podażą a popytem; wzrost zasobów pieniężnych ności jest w większości wymuszony brakiem towarów.